Cena: 59,90 zł

(zawiera VAT 5%)

Resortowe dzieci biznesu

Kania Dorota, Marosz Maciej, Targalski Jerzy

Wydawca:

FRONDA

ISBN:

978-83-8079-426-9

EAN:

9788380794269
   

Oprawa:

MIĘKKA

Ilość stron:

600

Wymiary:

155 x 210 mm

Rok wydania:

2019
   

Dostępność:

NOWOŚĆ
 

Kategoria:

HISTORIA
PUBLICYSTYKA REPORTAŻ FELIETON

Jakie są korzenie biznesu III RP?Czy przedsiębiorcy zajmujący czołowe pozycje w rankingach budowali swój biznes na zdrowych podstawach czy wykorzystywali kontakty ze służbami specjalnymi?Dziennikarskie śledztwo oparte o materiały IPN zadaje kłam legendzie o spontanicznej transformacji gospodarczej Polski. Kiedy służby specjalne rozpoczęły demontaż socjalizmu i wybrały latynoamerykański model terapii szokowej, do kontaktów z drem Jeffreyem Sachsem, nazywanym później "ojcem polskiej transformacji" oddelegowały oficera wydziału VIII SB.Niewidzialną rękę rynku z czasów Planu Balcerowicza okrywały mankiety resortowego munduru.Poznamy błyskotliwych wizjonerów wolnego rynku, budowniczych finansowych potęg i rodzinnych korporacji biznesowych. Tylko niektórzy z nich ujawnili swoją współpracę ze służbami specjalnymi i przyznają się do niej otwarcie w Wikipedii. Większość gorliwie zaprzecza w stylu "paliłem, ale się nie zaciągałem", nie pamięta żadnych faktów, albo deklaruje, że nie chce do nich wracać pamięcią.Niektórzy z bohaterów książki znaleźli się w niej ze względu na współpracę swoich rodziców z SB. Stawiamy pytanie na ile ten fakt wpłynął na ich sukcesy finansowe?To nieprawda, że pierwszy milion trzeba było ukraść. Wystarczyło być wytypowanym przez służby specjalne PRLu . W roku 2018, na podstawie listy 100 najbogatszych Polaków, naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego stworzyli portret polskiego miliardera. Najbogatsi Polacy, którzy byli agentami SB albo członkami PZPR mają majątek o 73 proc. wyższy od tych, którzy w PRLu nie startowali. Przypadek? Zapewne. Ale umiejętnie sterowany.